Kołobrzeg to miasto portowe, więc ryba jest tu daniem numer jeden. Najlepiej szukać jej w okolicy portu rybackiego i wzdłuż promenady, gdzie skupiają się smażalnie i restauracje rybne. Kluczowa zasada: pytaj o rybę dnia, bo to ona jest najświeższa.

Smażalnia czy restauracja

Smażalnie to szybka, prosta ryba w okolicy portu, często na wynos, w turystycznych cenach za świeżość i lokalizację. Restauracje rybne oferują szerszą kartę, dodatki i obsługę przy stoliku, zwykle drożej. Na pierwszy raz dobrze sprawdza się smażalnia z dużym ruchem, bo szybka rotacja oznacza świeższy towar.

Co zamawiać

  • Dorsz — bałtycki klasyk, najczęstszy wybór.
  • Śledź — w wielu wersjach, dobry na przystawkę.
  • Łosoś i halibut — pewniaki, gdy chcesz czegoś bardziej sytego.
  • Flądra — lokalnie ceniona, warto spróbować świeżej.

Jak trafić dobrze

Wybieraj lokale z dużym ruchem i widoczną rotacją, sprawdzaj oceny i unikaj miejsc, które na karcie mają wszystko (im węższa, „rybna" karta, tym zwykle lepiej). Pełną listę restauracji w mieście, posortowaną po ocenach, znajdziesz w przewodniku po restauracjach Kołobrzegu.

W okolicy

Po obiedzie przejdź molo i wejdź na Latarnię Morską na zachód słońca. Cały plan dnia ułożysz w przewodniku po Kołobrzegu.